poniedziałek, 11 lutego 2019

Odnaleźć samego siebie

Kiedyś popełniłem wpis W obronie nudy, wiersz Tadeusza Różewicza mocno mi się z nim komponuje:

Odnaleźć samego siebie
„ci młodzi ludzie
dziewczyny i chłopcy
mówią szybko niewyraźnie
mówią że szukają "siebie"
szukają miłości boga
zbierają się w wielkie stada
grupy grona gromady
sto tysięcy dwieście pięćset
milion Czy to nie błąd
czy rzeczywiście
można w tym tłumie
odnaleźć siebie
nadzieję miłość wiarę
czy "najpiękniej" unosi się do nieba
modlitwa miliona spoconych
ciał czy o to chodziło
Nauczycielowi

jeden skowronek
jedna nuta dotrze do Ukrytego
ale milion skowronków
to jest coś monstrualnego
opamiętajcie się młodzi przyjaciele

jesteście przerabiani
na masę
masę ludzką
masowego odbiorcę
jesteście przerabiani
na ciemną masę
na masę towarową

proszę was
nie bójcie się samotności
nie bójcie się ciszy
nie bójcie się "nudy"
pamiętajcie
że milczenie jest wymowne
że nienawiść krzyczy ryczy
ujada i wyje
miłość uśmiecha się milczy
czeka na was”

Tadeusz Różewicz, Tygodnik Powszechny nr 42/2006

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarze moderowane, pojawią się po przejrzeniu.