piątek, 9 marca 2018

Mazury 93 lata temu

Natknąłem się w sieci na interesującą relację z pobytu pewnego Niemca na Mazurach w 1925 roku.
Z dzisiejszej perspektywy jest bardzo zabawna, a zarazem pouczająca, może kogoś też rozweseli.
Na zachętę kilka cytatów:
„Wody jezior składają się z H2O z dodatkiem ryb, a ludzie składają się z bardziej skomplikowanego materiału. Żyją oni, jak twierdzi się powszechnie, z kradzieży oraz łowów. Jest to jednak odrażające kłamstwo, o czym sam mogłem się przekonać, ponieważ tutaj mieszka mój serdeczny przyjaciel Karl Plenzat, który obu tych rzeczy wprost nie może znieść. Można tutaj także zdementować natychmiast inne kłamstwo, o którym mówi przysłowie, jakoby „Tam gdzie koniec jest kultury, zaczynają się Mazury”. […]
Tamtejsze jeziora nie mają ani promenad, ani kąpielisk rodzinnych, nie ma tam łodzi motorowych, które przynosiłyby ze sobą w tę aż niepokojącą ciszę, miłą muzykę jazzową. Tylko drapieżne ptaki swymi odrażająco niemuzykalnymi krzykami, czy też nurki i czaple, które z naszego punktu widzenia powinny były już dawno wymrzeć, swymi nieartykułowanymi odgłosami kaleczą wyżej wykształcone organy słuchowe. […]
Także, pływanie łódkami po tych wodach jest całkowicie nie poetyckie, gdyż po pierwsze nie można wypożyczyć prawdziwych gondoli, lecz tylko te obrzydliwe łódki rybackie, a po drugie nie ma gdzie się zatrzymać na sznapsa, po trzecie zaś jak tu się wykąpać nago, skoro nikt nie patrzy. […]
Długo chyba jeszcze potrwa, zanim cała ta okolica jako tako zostanie przystosowana do zamieszkania. Po pierwsze należy wznieść w najpiękniejszych miejscach kominy fabryczne, po drugie przy najpiękniejszych i najustronniejszych jeziorach trzeba wybudować dużo więcej kurortów, stacji benzynowych, garaży oraz autostrad, a po trzecie rozbudować porządny system reklamowy. Na szczęście nie widać jeszcze nigdzie w całych Mazurach tych wspaniałych tablic przypominających: o winie musującym Söhnleina, Matthäusie Műllerze, czy jak się oni tam wszyscy nazywają, którzy tak czule ożywiają naszą Ojczyznę.”
Całość: Podróż przez Mazury roku 1925

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentarze moderowane, pojawią się po przejrzeniu.