piątek, 19 maja 2017

„Pozwól rzece płynąć”

Jeszcze nie czytałem tej książki, ale cytat mnie poruszył, po prostu kwintesencja mnibwp:
„Też kiedyś jeździłem i latałem. Chciałem być wszędzie i zjeść oczami wszystko. A później zdałem sobie sprawę, ze wszystko mam tutaj, koło siebie. I teraz ruszam się z domu bardzo niechętnie. Praktykuję starożytną sztukę siedzenia na miejscu, bo ona jest sztuką, tak jak sztuką jest podróżowanie. Sztuka siedzenia wymaga dojścia do ładu z pewną odmianą wewnętrznego niepokoju, który zrywa człowieka z miejsca. Który powoduje, że człowiek nosi. Sztuka siedzenia wymaga wyzbycia się iluzji, że życie jest gdzie indziej. Sztukę bycia na miejscu zwykli ludzie mają uprawiają od zawsze. Górale nie jeżdżą nad morze, a rybacy nie jeżdżą w góry. Gdziekolwiek bym pojechał, zawsze biorę tam siebie. To, co egzotyczne, zaczyna się za rogiem. Rzeczywistość jest wszędzie.”
 Michał Cichy „Pozwól rzece płynąć”

4 komentarze:

  1. Hmm... sporo tu "materii" Zen i akceptacyjnej natury życia ;)
    Zapewne też sporo wspomnień i drażnienia tych nie do końca sprecyzowanych strun nostalgii, które to niejeden raz, nie pozwalały nam zasnąć spokojnie. Trochę jak u Ciorana, może też Stasiuka?
    Sięgnę po tę książkę.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czuję, że to znacznie lepsza proza niż Stasiuka, a na pewno mądrzejsza :)

      Usuń
  2. Ciekawa pozycja - jak sądzę po cytacie. Bliskie mi - ostatnio mocno - podejście, więc pewnie po nią sięgnę. Dzięki za inspirację.

    OdpowiedzUsuń