niedziela, 26 marca 2017

Uwaga - wycinka drzew - wstęp wzbroniony!

To plon tylko jednego, dzisiejszego spaceru, a takie widoki widzę wszędzie od 1 stycznia, jak Polska długa i szeroka. Szyszko i jego fatalna ustawa wprawiła Polaków w jakiś amok samozniszczenia.

piątek, 24 marca 2017

Urok Bugu do kasacji

"O tym, że rząd PiS potrafi głównie niszczyć, wiemy nie od dziś. Teraz wpadł na pomysł, że będzie regulował polskie rzeki. Na tapecie są Odra, Warta, Wisła oraz Bug. Jak donosi „Gazeta Wyborcza”, rząd zamierza włączyć rzeki do europejskiego transportu śródlądowego. Powód? Transport rzeczny jest bardziej ekologiczny i dlatego warto (zdaniem rządu PiS) uregulować polskie rzeki, przekopać ich koryta i ustawić na nich kaskady. Jednym słowem – warto je zniszczyć.
Piszę jako wychowana nad Bugiem Podlasianka. Kiedy czytam, że rząd PiS spróbuje podnieść rękę na Bug, to chce mi się krzyczeć i płakać. Jeżeli ta rzeka zostanie zniszczona, to Podlasie przestanie istnieć.
Bug jest ostatnią w Europie tak dużą i w pełni dziką rzeką. Nigdy nieregulowane koryto rzeki stanowi jedyny w swoim rodzaju ekosystem dla rzadkich i zagrożonych gatunków roślin czy zwierząt. Ale dla Podlasian ta rzeka oznacza o wiele, wiele więcej."
PiS chce uregulować Bug? Zamach na rzekę jest zamachem na podlaską tożsamość

czwartek, 23 marca 2017

Czyje są lasy?

O zawłaszczaniu przyrody przez nieliczne, choć bardzo aktywne lobby leśników i myśliwych pisałem tu już nie raz, np. Reglamentacja przyrody. Dzisiaj pod Sejmem zawodowi eksploatatorzy natury przeszli samych siebie, jeśli ktoś jeszcze miał wątpliwości co do tego, czyja jest polska przyroda, zwłaszcza lasy, od dzisiaj nie powinien mieć ich wcale. Zdjęcie mówi wszystko:
Warto obejrzeć i inne fotki z poniższych linków, aby wyrobić sobie obraz tego, co się dzieje w naszym kraju. Jak wygląda troska o publiczne - podobno - dobro?

sobota, 4 marca 2017

Cd.2 - kronika eko-zbrodni, indolencji i głupoty

Tak jak obiecałem, nadal śledzę następstwa zatrucia Warty sprzed dwóch lat.
Mamy już 2017 rok, a tymczasem:
Truciciel Warty wciąż bez kary. Trwa postępowanie administracyjne
Krótko mówiąc, nasze władze nawet bezpośrednie zatrucie środowiska, a w następstwie zagrożenie życia i zdrowia ludzi mają serdecznie w dupie.
Truciciele cieszcie się, cały system egzekwowania prawa i sprawiedliwości w Polsce, może wam skoczyć i się pobujać. Trujcie ochoczo polskie wody – na zdrowie!
Truciciele są bezkarni. Za ich przekręty płacą podatnicy
Ale jest i pozytywna wiadomość:
Odszukano wszystkie wloty kanałów i rur. Ile jest nielegalnych?
I co z tego, ano dokładnie nic, ponieważ i tak nie wiadomo czy są legalne, a nawet jak są, to czy są do nich pozwolenia na wylewanie syfu do rzeki itd. :)