piątek, 29 stycznia 2016

Brytyjski smock i DPM

W tle poncho w holenderskiej odmianie DPM
Brytyjska wojskowa kurtka typu „smock” oraz kamuflaż DPM (Disruptive Pattern Material) tworzą bardzo stylową i udaną parę, mają oddanych fanów – do których także się zaliczam – i doczekały się mnóstwa klonów i podrób.

środa, 27 stycznia 2016

Wystrzałowi „miłośnicy” zwierząt i przyrody

Kilka dni temu:
Zastrzelili wilka nad Wigrami. Konsekwencji nie będzie?
„Młody wilk z jednej z żyjących w Wigierskim Parku Narodowym watah padł w ubiegłym tygodniu ofiarą kłusownika. Chronione zwierzę miał zastrzelić myśliwy i podobno trudno mówić o pomyłce czy przypadku. Dochodzenie w tej sprawie prowadzi sejneńska policja.

środa, 20 stycznia 2016

Antropocen 97 procentowy

Jeśli ktoś ma jeszcze wątpliwości co do skali ludzkiego zawłaszczania planety, wciąż kwestionuje konieczność ochrony każdego skrawka dzikiej przyrody, siedlisk zagrożonych gatunków i korytarzy ekologicznych oraz ciągle mu się marzy heroiczny podbój puszczy, sprawdzenie się w odwiecznej walce z naturą (survival, bushcraft i inne puszczaństwa), polowanie na dzikie bestie itp. „męskie wyczyny” niech przeczyta ten artykuł i obejrzy wykresy:
Obrazek dnia: masa kręgowców lądowych

wtorek, 19 stycznia 2016

Minibwp a aktywizm polityczny

 
Adept minibwp wzorem Epikura, który zalecał „láthe biósas” (żyj w ukryciu, z dala od tłumu, zgiełku i zamieszania) raczej stroni od polityki i ulicznych manifestacji, ale w sytuacji, kiedy zagrożona jest przyroda, absolutna podstawa ludzkiego bytu i miejsce uprawiania minibwp musi stanąć po jej stronie. Tak nakazuje serce i rozsądek. Dlatego razem z załogą pojazdu zwanego minibwp wybraliśmy się do Warszawy na „Marsz Entów”.

wtorek, 12 stycznia 2016

W sidłach manipulacji...

Wszystkim miłośnikom myślistwa polecam nowy portal internetowy entuzjastów tej szlachetnej sztuki zabijania zwierząt dla satysfakcji (przyjemności?) – tytuł wpisu mówi sam za siebie.
Zachęcam do aktywnego komentowania pod artykułami, zwłaszcza tym, który znęca się nad panią Iwoną (lekarką weterynarii), która miała pecha zabrać tam głos i naraziła się na polowanie z nagonką, wszak to specjalność naszych myśliwych – dżentelmenów :)

niedziela, 10 stycznia 2016

Nutka optymizmu - odrodzenie Rodanu

Właśnie skończyłem oglądać na Planete rewelacyjny francuski film dokumentalny o programie renaturalizacji Rodanu. W porównaniu z tym, co planuje się w Polsce np. zrobić z Wisłą, czy w ogóle jak traktuje się u nas rzeki, w jakich kategoriach myśli się i mówi o przyrodzie, można doznać lekkiego szoku kulturowego.
Na uwagę zasługuje już sam język, którym mówi się w filmie. Język, który upodmiotawia i dowartościowuje rzekę i jej mieszkańców, traktuje Rodan jako samoistny byt, który zasługuje na szacunek i troskę. Rzeka w filmie jest żywym organizmem, który cierpi i męczy się zakuty w industrialne okowy, które dopiero dziś światli ludzie w końcu zdecydowali się zdjąć dla dobra rzeki i nas samych. Walorem filmu są też bardzo dobrej jakości zdjęcia, które pokazują urodę odradzającego się życia rzeki.
Oby nasze rzeki rychło doczekały się podobnego, pełnego szacunku traktowania, zanim sczezną w betonowo-inwestycyjnym amoku.

piątek, 8 stycznia 2016

Płachtologia stosowana – jaką płachtę biwakową wybrać na minibwp cz. 2

Lubawa próbowała reanimować pałatkę wojskową poprzez zmianę materiału na poliamidowy i dodanie kamuflażu, ale o ile wiem, wojsko nie było zainteresowane tym pomysłem i staromodna pałatka trafiła w końcu do lamusa.

środa, 6 stycznia 2016

Płachtologia stosowana – jaką płachtę biwakową wybrać na minibwp cz. 1

Za oknem tęgi mróz, akurat dobry czas wrócić wspomnieniami do cieplejszych pór ubiegłego roku i podsumować płachciane doświadczenia, te dawniejsze również.
O namiotach już kiedyś pisałem, dobre namioty są łatwe w obsłudze, praktyczne, wygodne, dobrze chronią przed deszczem, wiatrem i męczącymi insektami. Trudno się bez namiotu obejść w plenerze, ale bywają sytuacje – rzadkie, ale jednak – w których płachta biwakowa bywa lepszym wyborem niż namiot.