poniedziałek, 23 grudnia 2013

Trochę zimy pod choinkę

Za oknem praktycznie wczesna wiosna, biorąc pod uwagę, że przesilenie już za nami, na pewno nie jest to jesień, jak słyszę prawie codziennie w radiu lub telewizji z ust oderwanych od przyrodniczej rzeczywistości prezenterów. Tu i ówdzie słychać głosy, że coś kwitnie, a nie powinno, a to nie poszło spać, a powinno, zostało, a nie odleciało, jednym słowem przyroda nam się – pokićkała.
Aby to naprawić, przynajmniej na blogu, proponuję zimowy spacer, moją stałą trasą. To zarazem odpowiedź na pytanie z poprzedniego wpisu – jak będzie wyglądał lasek jutro. Właśnie tak, jakby strażacy się pomylili i rozpylili pianę gaśniczą nie tam gdzie trzeba.
Trochę kiczowate to widoczki, ale pod choinkę akurat pasują, w końcu bożonarodzeniowa choinka to kwintesencja kiczu, ale jakże sympatyczna :)

























Do siego roku Drodzy Czytelnicy!

















5 komentarzy:

  1. Dobra zima i z pocztówki jak innej nie ma. Długo się nie nacieszyliśmy. Podejrzewam że dopiero w lutym znów spadnie to białe co widać na fotkach.

    OdpowiedzUsuń
  2. No właśnie tak pięknych zimowych klimatów brakowało mi do świątecznej oprawy. :)
    Zdrowych i pogodnych świąt Bożego Narodzenia.
    Greenway

    OdpowiedzUsuń

  3. To nie będzie już wpisów do Nowego Roku ??? :))

    Fotki z tamtego roku czy tegorocznego ataku zimy na Mikołajki ? W tym roku takie Święta wyszły że bez nawet centymetra śniegu, trochę dziwne ale cóż możemy poradzić. Jest w naszym kraju taka pora jak przedzimie i ja bym nazwał tak ten panujący obecnie okres ;)

    Pozdrawiam serdecznie
    -Damian :)


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tegoroczne, jak najbardziej, z 8 grudnia. Ja bym nazwał przedwiośnie, zimniejsze Wielkanoce bywają niż tegoroczne zimowe święta.

      Usuń
  4. Autor bloga zapadł w sen zimowy i nie należy go budzić do Wielkanocy :)

    OdpowiedzUsuń