poniedziałek, 23 grudnia 2013

Trochę zimy pod choinkę

Za oknem praktycznie wczesna wiosna, biorąc pod uwagę, że przesilenie już za nami, na pewno nie jest to jesień, jak słyszę prawie codziennie w radiu lub telewizji z ust oderwanych od przyrodniczej rzeczywistości prezenterów. Tu i ówdzie słychać głosy, że coś kwitnie, a nie powinno, a to nie poszło spać, a powinno, zostało, a nie odleciało, jednym słowem przyroda nam się – pokićkała.
Aby to naprawić, przynajmniej na blogu, proponuję zimowy spacer, moją stałą trasą. To zarazem odpowiedź na pytanie z poprzedniego wpisu – jak będzie wyglądał lasek jutro. Właśnie tak, jakby strażacy się pomylili i rozpylili pianę gaśniczą nie tam gdzie trzeba.
Trochę kiczowate to widoczki, ale pod choinkę akurat pasują, w końcu bożonarodzeniowa choinka to kwintesencja kiczu, ale jakże sympatyczna :)

sobota, 7 grudnia 2013

Białe jest piękne ;)

Ksawery powiał i cudownie odmienił pobliski lasek, miejsce mojego prawie codziennego minibwp.
Prawdziwe czary, jeszcze wczoraj był zapyziały, błotnisty, ciemny i ponury, a dzisiaj rano – istna zaczarowana kraina. Śnieg sypał przez cały dzień i nie ma zamiaru przestać, ciekawe jak lasek będzie wyglądał jutro?