niedziela, 20 października 2013

Szaro, ale jaro :)

 
Szaro, smutno, zimnawo i mgliście – nadeszła jesień, ale to nie powód, żeby nie wyjść z domu. Wbrew nieciekawym pozorom, to chyba najpiękniejsza pora roku. Nie ma upałów, nie ma komarów, zdarzają się przepiękne dni, a nawet te szarawe mają swój urok. Warto wyjść z domu i połazić trochę, jesienne kolory i kształty odprężą nasze oczy zmęczone ekranami, sztucznym światłem i czterema ścianami. W przyrodzie zawsze można znaleźć coś ciekawego, nawet kilkaset metrów od miejskich zabudowań...
Dobre buty i kurtka wskazana, i w drogę, nie pożałujecie :)





























Brak komentarzy:

Prześlij komentarz