sobota, 5 października 2013

Motyw opony w polskim krajobrazie

W marcowej końcówce ubiegłej zimy wybrałem się na przechadzkę niedaleko domu, zrobiłem sporo fajnych zdjęć, bo dzień był pogodny, słoneczny, choć jeszcze mroźny mimo nieśmiałych oznak nadchodzącej wiosny. Niestety, na skutek gapiostwa – pokrętło w aparacie przekręciło mi się przy wyjmowaniu z kieszeni – dlatego po powrocie niby zrobionych zdjęć nie mogłem znaleźć i w końcu uznałem, że straciłem je bezpowrotnie. Po jakimś czasie okazało się, że jednak są, ale nie na karcie pamięci, lecz w pamięci wewnętrznej aparatu, do której wtedy nie potrafiłem się dobrać.
Zagubione fotki miały być ilustracją do wpisu na temat „Motyw opony w polskim krajobrazie”, który miał być parodią niezapomnianych programów Wiktora Zina z cyklu „Piórkiem i węglem”, „Słownik krajobrazu polskiego” i nie tylko.
Wszelakie śmieci, odpady i inne artefakty ludzkiego zamiłowania do szpetoty oraz zwykłej bezmyślności bardzo mnie irytują, gdy je muszę oglądać w plenerze. Ale ileż się można denerwować? Szkoda zdrowia, dlatego wtedy umyśliłem ten ironiczno-terapeutyczny w założeniu wpis. Niestety fotki wcięło, a z czasem zabawne pomysły na wpis zwietrzały w głowie. Jednak skoro jakimś cudem chociaż fotki się odnalazły, to szkoda marnować wspomnienia tych pięknych chwil w zimowym lesie i jednak podzielę się nimi. Z dodatkiem na końcu, który może dać wyobrażenie, jak prof. Zin mógłby gawędzić o kulturotwórczej roli tradycyjnego motywu opon w polskim krajobrazie :)






































6 komentarzy:

  1. Darku, zimno się zrobiło na Twoim blogu :) A co do opon i tym podobnym syfom, to rzecz jest bardziej dosadna- w polskich lasach i nad wodami takiego zasyfiałego szajsu zalegają tony... Oczywiście wszyscy udają ślepych i problem ignorują. Pozostaje nadzieja, że kiedyś Mateczka Ziemia wraz z ludziem brudasowatym to wszystko zmieli w pył...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie chcę krakać, ale może się to zdarzyć szybciej niżbym chciał :(
      Zobacz na http://exignorant.wordpress.com/2013/10/02/podsumowanie-zmian-klimatycznych-i-aktualizacja/

      Usuń
    2. Przyjdą dzieci na Sprzątanie Świata i wysprzątają...A jak któreś się skaleczy, zarazi jakimś wirusem, łapkę trzeba będzie amputować to w mediach będziemy mieli aferę. (odpady szpitalne też trafiają się w lasach)

      Usuń
  2. A w Białowieży w niektórych ogródkach pojawiły się kwietniki z opon!! Nie, nie kółko z ziemią w środku - fikuśnie pocięte opony w półksiężyce, malowane na srebrny lub złoty kolor (choć to nie są kolory) i jakiś artysta tworzy z nich gumowe kwiaty! Zdaje się, że to przyszło gdzieś z samego Białegostoku może nawet? Jeśli tak i moda się przyjmie, na oponach w przyrodzie będzie można jeszcze zarobić! Bo to cenny surowiec artystycznydo wyrobu gazonów kwiatowych!! A może przyjmie się o u wschdnich sąsiadów to by się jeszcze eksport rozwinął!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam temat, już się to szkaradztwo upowszechnia w całej Polsce i wypiera krasnale ogrodowe. Taki "artystyczny" recykling :)
      Może dzięki tej modzie zniknie trochę opon z lasów i rzek?

      Usuń
  3. Opony, te brzydkie opony...niech już lepiej nam zakwitną w ogródkach kwiatuszkami, zamiast obrzydzac naturę tymi koszmarami...

    OdpowiedzUsuń