sobota, 31 sierpnia 2013

Spacer z psem

 Zwykły, popołudniowy spacer z psem, a ile wrażeń...

















 Najadłem się do syta tylko spodnie nieco ucierpiały :)

6 komentarzy:

  1. I oto znakomity przykład na uniwersalne dobro i
    piękno. W tej stronie świata, zwanej Kanadą, też takie mamy i chmury i jeżyny...właśnie dwa tygodnie temu też wlazłam w krzaki jeżyn i najadłam się do syta...były słodkie i soczyste.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wcale mnie to nie dziwi :)
    W końcu mieszkamy na jednej Ziemi pod jednym Niebem gdzie rosną smaczne jeżyny (jeszcze free) i nie tylko :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię obserwować obłoki, więc zrobiłeś mi Darku miły prezent. :)
    Greenway

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jestem ślepy jak kret i nie sprawia to dla mnie tyle przyjemności. Wolę drzewa w lesie, są zawsze blisko i można je dotknąć w przeciwieństwie do chmur.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla zwolenników dotykania były na końcu jerzyny. Kontakt z nimi bywa bardzo namacalny, aż do bólu ;)

      Usuń
  5. Drzewa i jeżyny też lubię. :) Ach życie, daj pożyć. :)
    Greenway

    OdpowiedzUsuń