piątek, 15 marca 2013

Duchowy wymiar minibwp

„Lubię las. Lubię wałęsać się po nim ot tak, bez wyraźnego celu. Nie ma w tym nic nadzwyczajnego. Wielu moich znajomych lubi to robić. Różni nas to, że moje leśne wędrówki są, jeśli tak można rzec, całkowicie bezinteresowne. Nie pożądam jego jagód. Nie fascynuje mnie zbieranie grzybów. Nie poluję, nie tropię zwierząt. Idę, zanurzam się weń i sam ten fakt, że rozwiera się przede mną niczym ogromny, żywy, nieco straszny, lecz przecież tak naprawdę bezbronny stwór, napawa mnie radością. Wtulam się weń, milczę, on też milczy, i w tym milczeniu zawiera się więcej słów, niż zdołałbym kiedykolwiek wypowiedzieć...”

Więcej w eseju „Nieskończony krąg ziemi”, przy okazji serdeczne pozdrowienia dla autora, Pana Jana, z którym na ten i podobne tematy przegadałem kiedyś przy zacnych trunkach pół sierpniowej nocy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz