piątek, 30 listopada 2012

Czy są gorsze lub lepsze przyrody?

Przyroda jest jedna, łącznie z nami - niezręcznie ją więc wartościować, bo po prawdzie nie mamy jej z czym porównywać :)
"Gorsze" lub "lepsze" mogą być obszary, miejsca, warunki czyli tzw. "okoliczności przyrody". Może jestem jakimś minimalistą pozbawionym zdrowych męskich ambicji, ale od dzieciństwa kontentowała mnie przyroda w najbliższym otoczeniu. Dlatego taki pomysł zupełnie mnie nie dziwi :)

czwartek, 29 listopada 2012

Dlaczego nie BWG, BNF czy BNS?

Dlaczego Bytowanie W Przyrodzie, a nie np. Bytowanie W Garażu, Bytowanie Na Fejsbuku, Bytowanie Na Stadionie?
A dlaczego nie?
Przyroda to takie same dobre miejsce jak inne, a dla mnie nawet lepsze, bo swojskie, przyjazne (raczej trudno bejsbolem w łeb dostać), cisza, spokój, świeże powietrze (bez spalin i zaduchu), miłe zapachy i wspaniałe widoki.

Niespieszne

Co się kryje za przymiotnikiem "minimalistyczne" już co nieco wyjaśniłem, na pewno będę jeszcze to tego powracał. Teraz zajmę się określeniem - niespieszne. Jak się zapewne domyślacie, jest to zaprzeczenie śpiesznego, czyli pośpiechu, spieszenia się. Niestety znów wrócę na chwilę do tradycyjnej turystyki, która posłuży do różnicowania mojego minibwp z innymi formami rekreacyjnego wybywania z domu. Tylko proszę nie myśleć, że nienawidzę turystyki i turystów. Ależ nie, nawet ich lubię i często sam, z braku lepszego towarzystwa, wędruję z nimi tu i ówdzie :)

środa, 28 listopada 2012

Minimalistyczne..., cd.

Minimalistyczne, to nie tylko kwestia takiej czy innej ilości ubrań, bagaży, sprzętów, które ze sobą zabierzemy w plener. Coś pewnie każdy bierze - nawet Aborygeni. To przede wszystkim stan umysłu, ducha czy jak tam zwał to co w głowie, a może w sercu? Minimalistyczne mamy zamierzenia, plany, oczekiwania.
Taki stan ducha odróżnia minibwp od turystyki, zwłaszcza tej wyczynowej, kwalifikowanej. Odróżnia nie tylko moje minibwp, ale zapewne wielu innych, nie mam monopolu, ani patentu na takie podejście do świata natury. Chyba najlepszymi nauczycielami w tej materii są rośliny lub nieco bliższe nam zwierzęta, które pojawiły się na tym świecie na długo przed ludźmi.

Co to znaczy minimalistyczne?

Dla każdego coś innego. Dla jednego tak jest w sam raz:

wtorek, 27 listopada 2012

O blogu

Blog dla wszystkich i dla nikogo...
O bytowaniu w przyrodzie, jej okolicach i okolicznościach - realnych i wydumanych. Czyli prawie o wszystkim, co ważne dla mnie i być może dla kogoś jeszcze.
Nie jest li tylko chronologicznym zapisem zdarzeń, lecz bardziej mapą – zainteresowań, myśli, wrażeń. Poletkiem raczej, niż zapisem linii czasu. Dlatego chyba lepiej czytać wpisy tematami-etykietami. W kolejności, od biedy, też można :)

Geneza - czyli słów kilka na dobry początek :)

W sieci miliony blogów, praktycznie na każdy temat, dla każdego coś miłego, po co komu kolejny?
Po co komu - nie mam pojęcia, po co mnie - sam się zastanawiam, ale zaczynam, a nuż coś z tego wyniknie?
Mam dość mało oryginalne hobby, lubię sobie wybywać z domu (miasta) w plener i tak sobie tam pobyć trochę. Niby wielu to lubi i tak robi, ale zawsze pod jakimś, mniej lub bardziej ważnym pretekstem, w mniej lub bardziej określonym celu. Najpopularniejsze z tych pretekstowych aktywności jest chyba wędkarstwo, potem turystyka wszelaka, myślistwo i tzw. surwiwal.