poniedziałek, 20 listopada 2017

Minimalizm – schyłkowe stadium konsumpcjonizmu?

Dziady - prekursorzy polskiego minimalizmu
Ostatnio rośnie – głównie internetowa – moda na minimalizm. Powstały liczne blogi na ten temat, profile fejsowe, grupy dyskusyjne, wydawane są kolejne książki. Z jednej strony nadal kwitnie masowa konsumpcja, a z drugiej – zapewne jako mentalna odtrutka – pojawiła się tęsknota za materialną ascezą. Mam jakieś nieodparte wrażenie, że to dwie strony tej samej monety, akurat moneta jest tu chyba najtrafniejszą metaforą.

czwartek, 2 listopada 2017

Zoopolis, czyli pieskie życie podludzi

Zawsze, gdy jestem przeganiany z różnych miejsc (przez tabliczki zakazu, regulaminy, przepisy itp.), bo towarzyszy mi pies przypomina mi się pomysł autorów „Zoopolis” nadania psom czegoś w rodzaju obywatelstwa. W końcu stałyby się pełnoprawnymi członkami naszego społeczeństwa i przestałyby być przeganianie z przestrzeni publicznej pod zmyślonymi pretekstami higienicznymi bądź związanymi z zagrożeniami bezpieczeństwa, jakie rzekomo stanowią.

środa, 1 listopada 2017

Po nas choćby potop...

„Nie trzeba czyścić całej rzeki, żeby kąpać się w niej w Warszawie albo Wrocławiu. Wystarczy zadbać o regularne filtrowanie fragmentu czy to Wisły, czy Odry – dokładnie tak jak zakłada nowojorski projekt +POOL przy rzece Hudson.”

poniedziałek, 30 października 2017

Sierpniowe Wigry i okolice cz. 2

Nowy dzień na Wigrach zaczynamy jak zwykle poranną kąpielą przy wyspie Kamień, która faktycznie ma kamieniste brzegi, przypominające nieco Chorwację. Dzień kończymy wieczorną kąpielą w tym samym miejscu, a w ciągu upalnego dnia kąpiemy się w jeziorze, kiedy i gdzie nam się tylko spodoba.

niedziela, 29 października 2017

Sierpniowe Wigry cz.1

Za oknem zimno i leje jak z cebra, czas poprawić sobie humor letnimi wspominkami. Jezioro Wigry w połowie sierpnia, trudno o większą atrakcję dla miłośnika wodniackiego minibwp. Byliśmy tam kilka dni, ale  to wciąż za mało, aby poznać wszystkie jego uroki, dlatego za rok na pewno zawitam w tamte strony kolejny raz.

wtorek, 1 sierpnia 2017

Gwiżdżący Opinel Outdoor


Dawno nie było nic o sprzęcie, zatem nadrabiam zaległości, tym razem kilka słów o unowocześnionym francuskim koziku Opinel No. 8 Outdoor Orange.